Manfred Wolff

Hallo!

To jestem ja - Manfred Wolff.

Cieszę się z Waszych odwiedzin.

Najlepiej opowiem Wam coś o sobie, żebyście wiedzieli, z kim macie do czynienia.

Hallo

 Hallo

Urodziłem się w 1941 roku w Brunszwiku (dla tych, którzy chcą mi coś podarować na urodziny, nadmieniam że było to 9 stycznia). Mieszkałem w Schöningen, gdzie również zdałem maturę w liceum Anna-Sophianeum.

Po semestrze w Evangelisches Studienwerk Villigst zacząłem studiować filologię klasyczną, filozofię, historię i pedagogikę najpierw we Freiburgu, aby następnie kontynuować studia w Getyndze. W Getyndze byłem też "najwyżej postawionym Getyngczykiem", ponieważ mieszkałem przez dwa lata na wieży kościoła Świętego Jana. Od 1966 do 1967 roku pracowałem w Instytucie Analiz Systemów Gospodarczych i byłem współautorem projektu "Gospodarka i filozofia w 20 wieku".

W 1968 roku rozpocząłem pracę zawodową, która związana była od samego początku z kształceniem dorosłych. Moim pierwszym miejscem pracy była Frankenwarte w Würzburgu. Następnie byłem referentem do spraw politycznej edukacji młodzieży w Traunreut, Lambrecht i Bremerhaven. Od 1975 roku pracuję w Federalnym Urzędzie Służby Cywilnej, najpierw jako wykładowca w Szkole Służby Cywilnej Ith, a od 1982 roku jako dyrektor Szkoły Służby Cywilnej w Bad Oeynhausen.

Rok 1985 bardzo zmienił moje życie. O ile do tamtej pory interesowałem się przede wszystkim Bliskim Wschodem i Sycylią, teraz głównie zajmuję się Polską, bo moja żona Urszula jest Warszawianką! Dlatego też wszystkie inne zainteresowania schodzą na dlaszy plan. I podczas gdy przedtem cichutko coś sobie myślałem, zacząłem zapisywać moje myśli -niektóre znajdziecie Państwo na tych stronach - stale ponaglany do tego przez moją żonę.

Czego jeszcze Państwo moglibyście się o mnie dowiedzieć? Miałem owczarka berneńskiego, suczkę o imieniu "Myszka", która chętnie podróżowała i wędrowała ze mną i moją żoną. Lubię i chyba całkiem dobrze potrafię gotować. I bardzo interesuje mnie sztuka.

I co jeszcze?... Jestem członkiem ver.di (niemieckich związków zawodowych) i VS (Związku Pisarzy Niemieckich), Arbeiterwohlfahrt i Kulturpolitische Gesellschaft (Towarzystwa Kulturalno-Politycznego). W 1996 roku otrzymałem medal Pegaza Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Polski, przyznany mi przez jej prezydenta.

do strony glównej

do moich wierszy "Kaszubskie ody"